Pierwszy Supertest Ekonomii Skuterów Miejskich 2016 zakończony – znamy wyniki i wiemy jak ekonomicznie jeździć na skuterze.

Pierwszy Supertest Ekonomii Skuterów Miejskich 2016 zakończony – znamy wyniki i wiemy jak ekonomicznie jeździć na skuterze.

supertest ekonomii skuterów miejskich

Jako uczestnicy Rajdu Supertestu Ekonomii Skuterów Miejskich wystartowaliśmy z punktu zbiórki równo o godzinie 6:00, wyjechaliśmy z miejscowości Babice i udaliśmy się do Płocka drogami wojewódzkimi wzdłuż Puszczy Kampinoskiej i Wisły. Cały dystans naszego eco testu wynosił 113 km, trasę rajdu postanowiliśmy pokonać bardzo ekonomicznie, chcieliśmy wiedzieć ile nasze skutery miejskie mogą spalić najmniej na trasie. Jak się okazało, droga nieco się dłużyła i była dosyć monotonna, ale na szczęście Cardo Polska wyposażyła nas w zestawy do komunikacji dla motocyklistów. Dzięki słuchawkom dla motocyklistów Cardo mogliśmy swobodnie komunikować się między sobą w czasie jazdy. Zestawy firmy Cardo to super rozwiązanie dla motocyklistów, którzy lubią być w kontakcie ze sobą w czasie jazdy a dodatkowo do Cardo można podłączyć telefon lub nawigację. Nie wyobrażamy sobie przejechania tego testu bez takich zestawów. Czas ekonomicznej jazdy do Płocka wynosił 2 godziny i 15 minut, jazda w milczeniu w takim teście byłaby bardziej męcząca. Zaznaczamy, że wybrana trasa na test eco-drivingu była bardzo wymagająca, chociaż widoki i krajobraz były niezapomniane, to trasa nie sprzyjała ekonomicznej jeździe. Drogi wojewódzkie mają to do siebie, że to one łączą się z drogami głównymi i trzeba się zatrzymywać na skrzyżowaniach z drogami nadrzędnymi, a nie od dziś wiadomo że najwięcej spala pojazd z napędem silnikowym przy ruszaniu. Na szczęście trasa ta miała jedną, ale to bardzo ważną zaletę, nie było na niej TIRów i mogliśmy sobie pozwolić na utrzymywanie najbardziej ekonomicznej szybkości około 60km/h.

Tankowanie Supertest Ekonomii Skuterów Miejskich
Tankowanie Supertest Ekonomii Skuterów Miejskich

Po dojechaniu do Płocka udaliśmy się na metę pierwszego etapu Testu Rajdu Ekonomii Skuterów Miejskich. Zatankowaliśmy nasze skutery i poznaliśmy wyniki pierwszego etapu, etapu ekonomicznej jazdy na skuterze, wyniki są następujące:

Kymco People GT 125i 2,17l/100km
SYM GTS (Joymax) 300i 2,78l/100km

Supertest Ekonomii Skuterów Miejskich
Supertest Ekonomii Skuterów Miejskich

Uważamy, że to bardzo dobre wyniki dla skuterów miejskim, chociaż i tak można ten wynik jeszcze poprawić, ale należy dobrać odpowiednią trasę do pobicia takiego rekordu.

5

Kolejny etap rajdu zamienił się diametralnie, powrotna droga to połączenie jazdy przez miasto Płock – około 10km oraz powrót do Warszawy. Tym razem nie mieliśmy zamiaru niczego oszczędzać, ani paliwa ani silnika. Warto tutaj zaznaczyć, że skuter Kymco pokonał trasę drugiego etapu rajdu na prawie maksymalnych obrotach a SYM miał jeszcze dużo zapasu mocy, bo jednak skuter SYM ma 2 razy tyle koni mechanicznych co Kymco. W drodze powrotnej to skuter Kymco narzucał prędkość według swojej możliwości oraz wydajności, a skuter SYM dotrzymywał mu kroku. Wracaliśmy do Warszawy drogą krajową nr 62, jest to droga główna. “Krajowa 62” jest nadrzędną drogą w stosunku do innych dróg, co umożliwia oszczędzanie paliwa, ponieważ nie trzeba ustępować i zatrzymywać się na skrzyżowaniach, tylko bezpiecznie można „przetoczyć się” przez takie skrzyżowania, nawet bez użycia hamulca. Tutaj średnia prędkość wynosiła około 80-90 km/h, w czasie wyprzedzania udało się nam osiągnąć prędkość rzędu 114km/h. Dystans drogi powrotnej, łącznie z jazdą w Płocku, wynosił 108,4 km.
Na drugim etapie rajdu, gdzie sprawdzaliśmy ile nasze skutery spalą w normalnej jeździe, wyniki są następujące:

Kymco People GT 125i – 2.86l/100km
SYM GTS (Joymax) 300i – 3,01l/100km

tankowanie pod korek skutera

Nie ukrywamy, że wynik spalania skutera Kymco trochę nas zaskoczył. Kymco jechał bardzo dynamicznie i przy pełnej mocy manetki w skuterze. Sądziliśmy, że spalanie Kymco będzie większe na etapie tego rajdu. W mieście Kymco osiąga wynik nawet powyżej 4 litrów spalania na 100km. Za „duże” spalanie odpowiada ciągłe hamowanie i ruszenie od zera, taki manewr zużywa najwięcej paliwa. Można to sprawdzić np. w samochodzie wyposażonym w komputer pokładowy, gdzie możemy sprawdzić chwilowe spalanie w czasie ruszania.
W czasie całego Supertestu Ekonomii, przez cały dzień, pokonaliśmy dystans równo 243,4 km. Jest to suma dojazdu do mety startu w pierwszym etapie jazdy po Płocku oraz powrotu do Warszawy, nie ukrywamy że jazda na tak długim dystansie skuterem miejskim jest jednak bardzo męcząca, szczególnie zaskoczyły nas podmuchy wiatrów w czasie mijania tirów, to była bardzo męcząca walka a moja duża szyba działała tutaj jak żagiel, skuter Kymco People GT 125i to jednak skuter miejski, idealnie nadający się do jazdy miejskiej a jazda w trasie, która ma być przyjemnością nie powinna przekraczać więcej niż 100km bo może to być bardzo męczące.
Na zakończenie relacji Supertestu, chcemy podziękować wszystkim, którzy nam kibicowali i trzymali kciuki z nas, na szczęście pogoda była idealna na tego typu test.

interkomy dla motocyklistów cardo

Dziękujemy firmie Cardo za Interkomy dla Motocyklistów, pozwoliły nam na swobodną komunikację w czasie jazdy na skuterach, oto krótka wypowiedź Pawła, uczestnika rajdu, na temat zalet Cardo:

“…W kontekście naszego testu skuterów, jestem winny napisać kilka słów o zestawie Cardo, który Bartek użyczył mi na tę podróż.
Może zacznę od tego, że jestem przeciwnikiem: gadania w czasie jazdy, słuchania muzyki przez słuchawki na motocyklu (skuterze, rowerze), gadania przez telefon podczas prowadzenia (nawet z zestawem głośnomówiącym czy słuchawkowym i to również w samochodzie), zabawy nawigacją, czy jakimkolwiek innym gadżetem. Do tego zapieram się jak muł (cztery kopyta w asfalt) przed mocowaniem czegokolwiek na kasku (przypadek Schumachera i głupiego niefartu na nartach). Tyle tytułem wstępu – generalnie jestem na NIE. Dałem się namówić na próbę z Cardo,o z wrodzonej grzeczności (czasem nie wypada odmawiać) chociaż wszystko we mnie krzyczało, że nie, nie chcę, nie lubię, bez sensu… Kilka przekleństw pod nosem zaowocowało jednak zamontowaniem zestawu do kasku (szczękowy Shoei), kolejne parę wiązanek poleciało przy rejestracji produktu, aktualizacji i ustawieniach, chociaż akurat ta operacja nie była specjalnie wymagająca – ja po prostu nie lubię, tak mam. Szczęśliwie udało się wszystko zamontować, zarejestrować, odpalić, a nawet sprawdzić działanie radia. Pełen obaw ruszyłem w drogę wychodząc z założenia, że jeśli będzie mi coś przeszkadzało, to po prostu wyłączę i będę rżnął głupa, że: nie działa, zanika, awaria generalnie, no trudno jakoś damy radę bez… :-)))
Muszę powiedzieć, że moje nastawienie do tego sprzętu zmieniło się po kilku pierwszych kilometrach. Najważniejsze – głośniki wklejone w kask, których głośność można bardzo prosto regulować, naprawdę nie przeszkadzają. Sytuacja bardziej przypomina jazdę samochodem z włączonym niezbyt głośno radiem, niż założenie zwykłych słuchawek – czego się obawiałem. Dźwięk faktycznie nie odcina mnie od otoczenia, super.
Druga sprawa, to celowość użycia zestawu. Dla osoby samotnie poruszającej się na motocyklu (jak ja) nie jest to sprzęt przydatny (jadę sam, krótko, nie odbieram telefonu, raczej nie słucham radia, bo jestem skupiony na walce w korku), ale… jazda w parze (dwa motocykle), jazda z pasażerem (plecaczkiem), jazda w grupie (obsługa chyba do ośmiu osób), ale też w kolumnie (gdzie kontakt by się przydał prowadzącemu z ogonem) – marzenie. Możliwość bezpośredniego kontaktu, to dla mnie podstawowa zaleta tego sprzętu, reszta jest gadżetem. Możliwość uprzedzenia się o czymś na drodze, o manewrze wykonywanym przez nas, czy wyprzedzający nas samochód, o zamiarze wyprzedzania przez prowadzącego, o zmianie trasy… Cokolwiek. To wszystko jest nie do przecenienia i ma spory wpływ na nasze bezpieczeństwo. Pogadać też oczywiście można.
Zestaw działa. Działa bardzo dobrze, nie wycina nas dźwiękowo z otoczenia, nie przenosi hałasu z kasku mówiącej do nas osoby, w zasadzie nie przycina tego, co mówimy (bo rozumiem, że działa na głosie jakiś rodzaj bramki, która wyłącza sygnał gdy jest za słaby, żebyśmy cały czas nie mieli w słuchawkach dźwięku z kasku partnera). Do tego podobno działa 11 godzin na jednym ładowaniu… same zalety. 
Produkt jak najbardziej godny polecenia, dzięki Bartek za możliwość spróbowania jak to działa.
Dzięki temu, moje nastawienie ^NA NIE^ do tego typu urządzeń uległo znacznemu złagodzeniu :-)))”.

1

Zapraszamy do obejrzenia filmu z Pierwszego Supertestu Ekonomii Skuterów Miejskich 2016

Do zobaczenia za rok, na kolejnym Superteście Ekonomii Skuterów Miejskich 2017